Do czasu zaktualizowania nowej strony tutaj możesz przejść do poprzedniej wersji

 
  Strona główna
  nowości
  Polemiki
  Reporterka
  Dziennik
  Tapety na pulpit
  Różne ważne
  Z archiwum
Sonda
Ulubione tematy :
:: lotnictwo
:: architektura miast
:: przemysł
:: zabytki
:: przyroda
:: dziennik gorgola
:: reportaże
:: inne

Zdjęcie tygodnia


powiększ

Dziennik Gorgola


Dzień 10 - pierwszomajowy koncert gitarowy ! Czyli jak pokopał mnie prąd.

Dzień 9 - Zbójnik Jakubek i spotkanie integracyjne w Krynicy.

Dzień 8 - Bohumil Śindelek - wspomnienie o pionierze lotniarstwa z Czech. 31.05.2011r.

Reklama


   
 
 
Google
Pokaż artykuły w tej kategorii

Zbigniew Pietrzykowski nie żyje. 19.05.2014r.

powiększ

Zbigniew Pietrzykowski nie żyje. 19.05.2014r.

Dziś w nocy w wieku 79 lat zmarł wybitny bielski sportowiec Zbigniew Pietrzykowski, jeden z najwybitniejszych polskich bokserów ringów amatorskich.

Zbigniew Pietrzykowski niemal przez całą bokserską karierę związany był z bielskim BBTS-em. Zawodnik urodzony w Bestwince, trzykrotnie zdobywał medale na igrzyskach olimpijskich. W 1960 roku w Rzymie zdobył srebrny medal po porażce w finałowej walce z Cassiusem Clay"em, znanym później jako Muhammed Ali. W 1956 i 1964 roku przywoził z igrzysk w Melbourne i Tokyo brązowe medale. Czterokrotnie był bokserskim mistrzem Europy.

W ub. roku Zbigniew Pietrzykowski otrzymal „Nagrodę Fair Play” przyznaną przez PKOL w 50. rocznicę wręczenia mu w 1963 roku pierwszego tytułu „Dżentelmena sportu”. Ze względu na stan zdrowia nie mógł wtedy pojechać do Warszawy po odbiór nagrody. Pogrzeb odbędzie się w piątek, 23 maja o godz. 12.00 w kościele p.w. Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej.


Zbigniew Pietrzykowski nie żyje. 19.05.2014r.

Urodził się 4. października 1934 roku, w Bestwince. Przez cała karierę związany był z Bielsko-Białą. Przygodę z boksem rozpoczął w sekcji miejscowego BKS. Młody Zbyszek chciał boksować w barwach BBTS, który to klub miał dużo lepszą od BKS drużynę, jednak zabronił mu tego starszy brat Wiktor, również pięściarz. Po kliku miesiącach udało mu się zmienić klub na wymarzony BBTS, stało się tak, gdy brat zobaczył, że Zbigniew całkiem dobrze boksuje.

W swojej amatorskiej karierze, w sumie zdobył 11 tytułów mistrza Polski, czterokrotnie zdobywał mistrzostwo Europy, trzykrotnie medal olimpijski. W tym czasie stoczył 350 walk, wygrywając 334, remisując 2 i przegrywając 14. Aż 44. razy wystąpił w koszulce z orłem na piersiach. Najsłynniejszą walką jaką stoczył Pietrzykowski, był finałowy pojedynek na igrzyskach olimpijskich w Rzymie, w 1960 roku. W finale wagi półciężkiej Polak nieznacznie przegrał z rozpoczynającym swą karierę Cassiusem Clayem, potem znanym jako Muhammad Ali.
Reklama

A oto co o tej walce w jednym z wywiadów mówił po latach sam Zbigniew Pietrzykowski: "To była walka o wysoką stawkę, najwyższą w boksie amatorskim. Przegrałem ale nie z byle kim tylko późniejszym bokserem wszech czasów Muhammadem Alim. Zaś co do samej walki to był to dla mnie najtrudniejszy przeciwnik z jakim skrzyżowałem rękawice, głównie ze względu na wspaniałe warunki psychofizyczne. Był zawodnikiem niesłychanie wszechstronnym, wyższym ode mnie, a poza tym młodszym. Ten ostatni atut okazał się szczególnie groźny dla mnie, jako że Clay toczył walkę ze mną na tak wysokich obrotach, że pod koniec trzeciej rundy po prostu zabrakło mi sił. Pamiętam, że tuż przed samą walką, kiedy odbywało się ważenie zawodników, porównywałem warunki fizyczne boksera z wagi ciężkiej i Claya i w duchu myślałem - oj, gdybym tylko miał za przeciwnika tego z ciężkiej, to chyba byłoby dużo łatwiej. I rzeczywiście, niesamowita elastyczność Cassiusa w ringu, szybkość spowodowały, że ja też musiałem walczyć na takich samych obrotach - dopóki starczało sił, było dobrze a potem, w przerwie pomiędzy drugą i trzecią runda widziałem, że on jest mniej zmęczony ode mnie i że będzie to najtrudniejsza runda w mojej karierze. No i miałem rację, ta część walki zdecydowanie należała do Muhammada Alego. Jedno, co jeszcze mogę powiedzieć to to, że po tej walce nie byłem zdemolowany czy porozbijany ale faktem jest, że ostatnią rundę przegrałem wysoko. Z drugiej strony walka ta przyniosła mi ogromną sławę i pomimo upływu 40 lat, ciągle się o niej mówi".

http://sport.interia.pl/sporty-walki/news-76-lat-temu-urodzil-sie-zbigniew-pietrzykowski,nId,562773


Muhammad Ali (Cassius Clay) vs. Zigzy Pietrzykowski


Losowe zdjęcia


powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Imprezy lotnicze


26 Mistrzostwa Bielska w gimnastyce sportowej. 2019.03.08

Złap Bakcyla - spotkanie z mistrzami Narciarstwa

X NOWOTARSKI PIKNIK LOTNICZY 7-8. 07.2018