Do czasu zaktualizowania nowej strony tutaj możesz przejść do poprzedniej wersji

 
  Strona główna
  nowości
  Polemiki
  Reporterka
  Dziennik
  Tapety na pulpit
  Różne ważne
  Z archiwum
Sonda
Ulubione tematy :
:: lotnictwo
:: architektura miast
:: przemysł
:: zabytki
:: przyroda
:: dziennik gorgola
:: reportaże
:: inne

Zdjęcie tygodnia


powiększ

Dziennik Gorgola


Dzień 10 - pierwszomajowy koncert gitarowy ! Czyli jak pokopał mnie prąd.

Dzień 9 - Zbójnik Jakubek i spotkanie integracyjne w Krynicy.

Dzień 8 - Bohumil Śindelek - wspomnienie o pionierze lotniarstwa z Czech. 31.05.2011r.

Reklama


   
 
 
Google
Pokaż artykuły w tej kategorii

Dzień 6 - wspomnienia Bożeny G. o Jacku Lechu

Bodajże w roku 1962 Bielsko odwiedziła ekipa programu „Szukamy młodych talentów”. Szkolna koleżanka Tereska Margosz (z ul.Orzeszkowej) marząc o karierze piosenkarki, namówiła mnie na towarzyszenie jej do ówczesnego Domu Muzyki na przesłuchanie. Poszłam z chęcią, najbardziej dlatego, że imprezę prowadził bardzo znany konferansjer, którego chciałam zobaczyć na żywo (niestety nie pamiętam już jego nazwiska).

Przesłuchania nie przynosiły żadnych rezultatów, wszystkim uczestnikom przerywano po dwóch linijkach piosenki (Teresce nawet po jednej – pamiętam, że był to przebój „Rudy rydz”). Poziom był bardzo niski, a dodatkowo wysiadł mikrofon. Organizatorzy z chęcią zapowiedzieli koniec przesłuchania, co wzbudziło niezadowolenie nie przesłuchanej jeszcze części osób. Zrobiło się jakieś zamieszanie, zasłonięto kurtynę, ale widząc, że niektóre osoby usiłują dostać się na scenę my też z Tereską jakoś się tam wepchnęłyśmy. W pewnym momencie wywiązała się dyskusja pomiędzy organizatorami a pewną panią, która okazała się mamą ślicznego, drobnego 14-letniego chłopczyka. Pani ta nie popuściła i zmusiła jury do wysłuchania występu jej syna, który z onieśmielenia czerwony był jak burak. Okazało się, że tym chłopczykiem był Leszek Zerhau, który zaśpiewał wtedy „O sole mio” i wzbudził swoim wykonaniem (pomimo braku mikrofonu) ogólny zachwyt. Ponieważ jednak jako wykonawca nie spełniał warunków uczestnictwa w konkursie (był za młody) zdobył tylko uznanie jurorów bez żadnych konkretnych obietnic.

Musiały minąć jeszcze dwa czy trzy lata zanim Leszek Zerhau stał się Jackiem Lechem i rozpoczął swoją karierę piosenkarza.

Bożena G.

Więcej o Jacku Lechu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Lech

Jacek Lech, właściwie Leszek Zerhau (ur. 15 kwietnia 1947 w Bielsku-Białej), polski wokalista.

Już w czasach szkolnych założył zespół amatorski, w którym śpiewał i grał na skrzypcach. W wieku 17 lat zajął I miejsce w Konkursie Jazzowym Mikrofon dla wszystkich. W roku 1966 został solistą zespołu Czerwono-Czarni.


Dzień 6 - wspomnienia Bożeny G. o Jacku Lechu

powiększ

Jacek Lech wygrywa z nowotworem

Jacek Lech wygrywa z nowotworem

Popularny w latach 70. i 80. piosenkarz Jacek Lech skutecznie walczy z chorobą nowotworową. W rozmowie z "Super Expressem" artysta przyznał, że dzięki niedawno przebytej chemioterapii komórki rakowe zostały zwalczone.
Artysta, były członek grupy Czerwono-Czarni i wykonawca przeboju sprzed lat "Dwadzieścia lat a może mniej", walczy z rakiem przełyku. I, jak wynika z jego informacji, walczy z powodzeniem.

"Komórki rakowe zostały zwalczone!" – powiedział Jacek Lech "Super Expressowi".
REKLAMA Czytaj dalej

Wokaliście w walce z chorobą pomagają telefony i listy od fanów i przyjaciół, których po publikacji informacji w dzienniku otrzymał bardzo dużo.

"Jestem bardzo wzruszony Nie sądziłem, że mam jeszcze tylu sympatyków" - dodał.

Skontaktowali się z nim również dwaj byli muzycy Czerwono-Czarnych, Jan Knap i Zbigniew Bizoń, którzy od lat mieszkają w Szwecji.

Jacek Lech powoli wraca do sił. Na razie, po terapii, ma dotkliwą ranę na przełyku, która praktycznie uniemożliwia mu jedzenie. Piosenkarz nie traci jednak ducha i podobnie jak przed chemioterapią wierzy, że jeszcze wróci do śpiewania i koncertów.

"Muszę tylko nabrać sił i po prostu porządnie się najeść" – powiedział.

Za witryną onet.pl http://wiadomosci.onet.pl/1447682,19,1,1,,item.html

Jesteśmy z Tobą !

wg gorgol


Spotkania z piosenką - Jacek Lech

JACEK LECH


(prawdziwe nazwisko: Leszek Zerhau, ur. 15 kwietnia 1947 roku, Mikuszowice k/Bielska Białej), piosenkarz i kompozytor, jest absolwentem |redniej Szkoły Muzycznej w Bielsku Białej. |piewał i grał na skrzypcach w założonym przez siebie szkolnym zespole muzycznym. Brał udział w Konkursie Jazzowym (Kraków, 1973), konkursie Mikrofon dla wszystkich (I miejsce, Katowice, 1964) i w Przeglądzie Zespołów Amatorskich w Jeleniej Górze (II miejsce, 1965). Był solistą zespołu Czerwono Czarni (1966-1972), założył własną Nową Grupę (1973).

Wylansował przeboje: BądĽ dziewczyną moich marzeń (muz. Ryszard Poznakowski, sł. Janusz Kondratowicz, 1967), Co jej mogłeś dać (muz. Katarzyna Gaertner, sł. W. Filipowski, 1973), Czas powierzony nam (muz. J. Tyszkowski, sł. Janusz Przymanowski, wyróżnienie na FPŻ, Kołobrzeg, 1975), Dwadzieścia lat, a może mniej (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz), Nikt nie wie po co i Warszawa jest smutna bez ciebie (obie muz. Wojciech Trzciński, sł. Marek Dutkiewicz), Trochę dobrze, trochę Ľle (muz. Henryk Zomerski, sł. Krzysztof Dzikowski).

Był laureatem Festiwalu Piosenki w Soczi (Bułgaria, Pozwólcie śpiewać ptakom, nagroda publiczności i za interpretację, 1967), w Braszowie (Rumunia, nagroda dziennikarzy, 1968), Festiwali Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu (Srebrny Pierscień, 1986, Złoty Pierscień, 1989).

Występował w Czechosłowacji, na Węgrzech, w Jugosławii, Mongolii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Nagrał płyty: BądĽ dziewczyną z moich marzeń (1970), BądĽ szczęśliwa (1974), Latawce porwał wiatr (1978).

Za: http://www.spotkaniazpiosenka.org/gwiazdozbior/lech.htm


Losowe zdjęcia


powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Imprezy lotnicze


26 Mistrzostwa Bielska w gimnastyce sportowej. 2019.03.08

Złap Bakcyla - spotkanie z mistrzami Narciarstwa

X NOWOTARSKI PIKNIK LOTNICZY 7-8. 07.2018