Bielsko tatry
 
  Strona główna
  nowości
  Pokazy Lotnicze
  Muzea lotnicze
  Katastrofy
  Wydarzenia
  Ludzie lotnictwa
  Z życia lotnisk
  Firmy Lotnicze na Podbeskidziu
  Ratownictwo lotnicze
  Lotnictwo Wojskowe
  Lotniska
  Samoloty
  Szybownictwo
  Śmigłowce
  Spadochroniarstwo
  Lotniarstwo
  Paralotnie
  Balony
  Modelarstwo
  Konstruktorzy SZD
  Kronika Aeroklubu Bielsko-Bialskiego 1945-1965 rok
  Historia Lotnictwa
  Mała Encyklopedia Lotnicza 1938 rok
  Odeszli od nas
  Okiem Karykaturzysty
Sonda
Ulubione tematy :
:: lotnictwo
:: architektura miast
:: przemysł
:: zabytki
:: przyroda
:: dziennik gorgola
:: reportaże
:: inne

Zdjęcie tygodnia


powiększ

Dziennik Gorgola


Dzień 10 - pierwszomajowy koncert gitarowy ! Czyli jak pokopał mnie prąd.

Dzień 11 - moje Aleksandrowice

Dzień 9 - Zbójnik Jakubek i spotkanie integracyjne w Krynicy.

Reklama


   
 
 
Google
Pokaż artykuły w tej kategorii

Praca fotografa lotniczego - gorgol widziany okiem kamery.

powiększ

Praca fotografa lotniczego - gorgol widziany okiem kamery.


Praca fotografa lotniczego - gorgol widziany okiem kamery.

Grzebiąc w archiwum znalazłem krótki filmik rejestrujący fragment mojej powietrznej roboty z pokładu śmigłowca Mi-2. Polecieliśmy śmigłowcem wykonać zdjęcia dla Rafinerii Nafty w Czechowicach-Dziedzicach. Pomimo tego że lecieliśmy 15 maja 1993 roku, ubiór miałem zabezpieczający mnie z jednej strony przed zimnem, ale również i przed gorącem. Pilotem był nieżyjący już dzisiaj niestety Janusz Rybicki.

Fotografowałem wtedy aparatem analogowym Zenza Bronica GS-1 w formacie 6 x 7 cm. Świetna maszyna, z cholernie drogim jednak zestawem obiektywów. Latałem z walizką cenniejszą od dobrego samochodu osobowego. A obiektywy zmieniałem, jak widać na filmie.
Nigdy nic mi nie wypadło - w locie ! Bo po wylądowaniu na ziemi wypadł mi ze śmigłowca obiektyw szerokokątny, kilka razy się odbijając od betonu ... Serca nam zamarły, skończyło się serwisem w Niemczech niestety.
Latało się gorącym latem, a także mroźną zimą. Zamarzała nawet Bronica, żeby lustro się podniosło, obracałem aparat "do góry nogami", by spadło grawitacyjnie i uruchomiło migawkę. Po locie "chemicznie" uruchamialiśmy z pilotem obieg krwi w żyłach :-)
Ale o tym niebawem w Dzienniku Gorgola.


Praca fotografa lotniczego - gorgol widziany okiem kamery.

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Praca fotografa lotniczego - gorgol widziany okiem kamery.

powiększ

powiększ

Losowe zdjęcia


powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Imprezy lotnicze


26 Mistrzostwa Bielska w gimnastyce sportowej. 2019.03.08

Złap Bakcyla - spotkanie z mistrzami Narciarstwa

X NOWOTARSKI PIKNIK LOTNICZY 7-8. 07.2018