Bielsko tatry
 
  Strona główna
  Lotnictwo
  Galerie
  Imprezy
  Linki
  Inne
  Video
Sonda
Ulubione tematy :
:: lotnictwo
:: architektura miast
:: przemysł
:: zabytki
:: przyroda
:: dziennik gorgola
:: reportaże
:: inne

Zdjęcie tygodnia


powiększ

Dziennik Gorgola


Dzień 10 - pierwszomajowy koncert gitarowy ! Czyli jak pokopał mnie prąd.

Dzień 11 - moje Aleksandrowice

Dzień 9 - Zbójnik Jakubek i spotkanie integracyjne w Krynicy.

Reklama


   
 
 
Google

 :: Aktualnosci

<< Pokaż wszystkie aktualności

W TROSCE O ŻAR ... NIE PRZE|PIJMY SPRAWY ŻARU...
W TROSCE O ŻAR
W dniu 11 stycznia 2009, z inicjatywy Vice Prezesa AP Włodzimierza Skalika odbyło się spotkanie dotyczące przyszłości GSS Żar.

W spotkaniu udział wzięli członkowie Zarządu AP, Sekretarz Generalny AP, pracownicy i Dyrektor szkoły oraz lotnicy, głównie z południowej części Polski. Aeroklub Polski zwołał spotkanie w związku z poczuciem zagrożenia jakie zostało wywołane przez wizytę przedstawicieli firmy, która złożyła ofertę wydzierżawienia hotelu GSS Żar.

Jak wyjaśnił Sekretarz Generalny Piotr Niewiarowski, kierowanie każdej firmy, która złoży podobną ofertę, do głównego użytkownika obiektu, jest elementem transparentnie prowadzonej polityki zarządzania nieruchomościami. Sekretarz zapewnił, że taka polityka będzie kontynuowana, i bez rekomendacji głównego użytkownika, żadne oferty dotyczące nieruchomości AP, nie będą przedmiotem jakichkolwiek decyzji Zarządu AP.

Przedstawiono sytuację finansową szkoły, która dzięki pomocy finansowej AP, jak i zaradności Dyrektora Bogdana Drendy nie stwarza zagrożeń a nawet umożliwia remonty - niestety w niewielkiej skali. Następnie rozpoczęła się dyskusja o tym, jak poprawić sprawność zarządzania szkołą i czy nadanie szkole osobowości prawnej może przespieszyć jej rozwój.

Pan Tomasz Kawa wyraził przekonanie, że nadanie szkole osobowości prawnej jest wręcz niezbędne do jej samodzielnego funkcjonowania. Vice Prezes Włodzimierz Skalik, wyraził przekonanie, że tą właściwą formą prawną byłaby fundacja, która przejmie działalność szkoły, przy czym majątek jako własność wspólna pozostanie w AP.

Z tą opinią polemizował mecenas Leszek Ligęza, który wykazywał, że fundacja nie tylko nie jest właściwą formą a wręcz nawet nie dopuszczoną przez statut AP. Mecenas zaproponował, jako pierwszą, dyskusję nad przyszłością Aeroklubu Polskiego zanim zaczniemy dyskutować o poszczególnych jego częściach.

Duży fragment spotkania poświęcono sytuacji w Aeroklubie Polskim, jego stabilności finansowej, ewentualnych zagrożeń i perspektyw. Z dyżym zrozumieniem spotkała się konieczność wprowadzenia składek, zaś przedstawienie działalności AP jako polskiego związku sportowego spotkało się z przychylnością (na sali był obecny co najmniej jeden stypendysta AP). Jak wykazywał Sekretarz Generalny i Vice Prezesi: Kujawa i Skalik, sytuacja finansowa, organizacyjna i prawna dalece już odbiega od tej z lat 2002-2005 i jest stabilna.

W kontekście dyskusji nad przyszłością szkoły kilkakrotnie pojawił się aspekt zachowania kontroli nad wspólnym przecież majątkiem, po przekształceniu.

W czasie dyskusji ścierały się rózne poglądy od pozostawienia szkoły w jej dotychczasowej formie, porzez fundacje, po tak egzotyczne, jak powołanie na Żarze kilkuosobowego aeroklubu regionalnego, któremu Aeroklub Polski przekazałby cały posiadany na tam majątek. Ciekawe, jak miałaby wyglądać lista szczęśliwie obdarowanych?

Zebrani byli jednomyślni, co do idei Tomasza Kawy dotyczącej integralności szkoły i kompleksu hotelowo-gastronomicznego, oraz uznali, że dykusja nad formą prawną szkoły powinna być kontynuowana.

Spotkanie zakończono podpisaniem wspólnego oświadczenia.

Ze strony ZG AP

Ciąg dalszy - odpowiedĽ "|rodowiska Żaru":

Zaniepokojeni działaniami Zarządu AP, widząc celowe działania polegające
na dezinformacji środowiska lotniczego na temat GSS Żar, grupa
zainteresowanych osób wystosowała na ręce Prezesa Aeroklubu Polskiego
pismo o poniższej treści (na innych portalach udostępniamy je w formie
PODPISANEGO skanu.
Międzybrodzie Żywieckie 13 styczeń 2009 r.
Wnioskodawcy:
Leszek Ligęza, Antoni Nowak, Jacek Kos, Dariusz Konior, Tomasz Tokarz,
Szymon Tabak

Szanowny Pan
Prezes Aeroklubu Polskiego
Generał Gromosław Czempiński

Aeroklub Polski
Aleja Krakowska 110/114, 02-256 Warszawa

Wniosek o:
a) sprostowanie informacji zamieszczonej w dniu 12 stycznia 2009 r. na
stronie internetowej Aeroklubu Polskiego, zatytułowanej "W Trosce o Żar",
b) zamieszczenie niniejszego pisma na stronie internetowej Aeroklubu
Polskiego.

W informacji zatytułowanej "W Trosce o Żar" zawarte jest stwierdzenie:

"W czasie dyskusji ścierały się różne poglądy od pozostawienia szkoły w
jej dotychczasowej formie, poprzez fundacje, po tak egzotyczne, jak
powołanie na Żarze kilkuosobowego aeroklubu regionalnego, któremu Aeroklub
Polski przekazałby cały posiadany na tam majątek. Ciekawe, jak miałaby
wyglądać lista szczęśliwie obdarowanych?"

Powyższe stwierdzenie jest niezgodne z zaistniałym stanem faktycznym
(rzeczywistym przebiegiem dyskusji) oraz zawiera elementy aksjologiczne
(które nie powinny mieć miejsca w przedstawieniu sprawozdania ze
spotkania; w takiej formule zawiera się bowiem fakty, a nie oceny i
komentarze, a jeżeli już takie elementy są zawarte, to zasadnym jest
wskazanie, czyje jest to stanowisko: zarządu Aeroklubu Polskiego,
poszczególnych członków zarządu, sekretarza Aeroklubu Polskiego, ... .
Brak określenia autora ww. informacji przy jednoczesnym umieszczeniu tej
informacji na oficjalnej stronie Aeroklubu Polskiego, sugeruje, iż zawarte
w informacji oceny i komentarze są stanowiskiem zarządu Aeroklubu
Polskiego). Dlatego też wnosimy o sprostowanie ww. stwierdzenie poprzez
zastąpienie poniższym:

"W czasie dyskusji ścierały się różne poglądy: od pozostawienia szkoły w
jej dotychczasowej formie, poprzez utworzenie fundacji, aeroklubu
regionalnego, czy też, po wprowadzeniu zmian do statutu Aeroklubu
Polskiego, nadanie szkole osobowości prawnej jako jednostce Aeroklubu
Polskiego."

Uzasadnienie:
Podczas prowadzonej w dniu 11 stycznia 2009 r. w GSS Żar dyskusji na temat
przyszłości szkoły, w której to dyskusji uczestniczyło około
pięćdziesięciu członków AP, w tym pięciu członków zarządu AP, nie padło
żadne stwierdzenie, które wskazywałoby:
a) że ewentualna formuła aeroklubu regionalnego ma być ograniczona
podmiotowo do kilku członków lub ma być w jakikolwiek inny sposób
ograniczona podmiotowo (co więcej w każdym przypadku podkreślano otwarty
charakter szkoły, jako jej podstawowy przymiot wymagający ochrony i
zachowania),
b) że jakiejkolwiek wybranej dla szkoły formie organizacyjno-prawnej, ma
być przekazany posiadany tam majątek.
Zawarcie wyżej wymienionego, sprzecznego z rzeczywistym przebiegiem
dyskusji stwierdzenia, w naszej ocenie nie służy dyskusji, nie służy
prowadzonym przez zarząd AP konsultacjom na temat szkoły. Zaproponowana
przez nas korekta, odpowiada w naszej ocenie odbytej dyskusji i nie
zawiera elementów aksjologicznych.
Załączamy CD zawierający protokół w formie elektronicznej z
całego spotkania nagrany przez jednego z uczestników. Mamy jednak
nadzieję, iż obecni na spotkaniu członkowie zarządu AP, poprą niniejszy
wniosek bez konieczności przeprowadzania postępowania wyjaśniającego.
Ufamy również, iż rozpoczęta dyskusja będzie kontynuowana i doprowadzi do
przyjęcia rozwiązań o charakterze długoterminowym, służącym także i
następnym pokoleniom szybowników, którzy w przyszłości trafią na Żar w
celu podnoszenia swoich kwalifikacji lotniczych, i tak jak my docenią
wyjątkową atmosferę tego miejsca.
Z wyrazami szacunku

tabaza

C.d.
Ze strony ZG AP:

W TROSCE O ŻAR II
W związku z wnioskiem podpisanym przez 6 uczestników spotkania w GSS Żar: Leszka Ligęze, Antoniego Nowaka, Jacka Kosa, Dariusza Koniora, Tomasza Tokarza i Szymona Tabaka w załączeniu poprawiona relacja. W opini wnioskodawców po tej korekcie relacja będzie odpowiadać rzeczywistemu przebiegowi spotkania. Zauważamy, że relacja umieszczona na stronie GSS Żar zawiera jedną omyłkę - spotkanie miało miejsce 11 a nie 10 stycznia 2009.
W TROSCE O ŻAR II




W spotkaniu udział wzięli członkowie Zarządu AP, Sekretarz Generalny AP, pracownicy i Dyrektor szkoły oraz lotnicy, głównie z południowej części Polski. Aeroklub Polski zwołał spotkanie w związku z poczuciem zagrożenia jakie zostało wywołane przez wizytę przedstawicieli firmy, która złożyła ofertę wydzierżawienia hotelu GSS Żar.

Jak wyjaśnił Sekretarz Generalny Piotr Niewiarowski, kierowanie każdej firmy, która złoży podobną ofertę, do głównego użytkownika obiektu, jest elementem transparentnie prowadzonej polityki zarządzania nieruchomościami. Sekretarz zapewnił, że taka polityka będzie kontynuowana, i bez rekomendacji głównego użytkownika, żadne oferty dotyczące nieruchomości AP, nie będą przedmiotem jakichkolwiek decyzji Zarządu AP.

Przedstawiono sytuację finansową szkoły, która dzięki pomocy finansowej AP, jak i zaradności Dyrektora Bogdana Drendy nie stwarza zagrożeń a nawet umożliwia remonty - niestety w niewielkiej skali. Następnie rozpoczęła się dyskusja o tym, jak poprawić sprawność zarządzania szkołą i czy nadanie szkole osobowości prawnej może przespieszyć jej rozwój.

Pan Tomasz Kawa wyraził przekonanie, że nadanie szkole osobowości prawnej jest wręcz niezbędne do jej samodzielnego funkcjonowania. Vice Prezes Włodzimierz Skalik, wyraził przekonanie, że tą właściwą formą prawną byłaby fundacja, która przejmie działalność szkoły, przy czym majątek jako własność wspólna pozostanie w AP.

Z tą opinią polemizował mecenas Leszek Ligęza, który wykazywał, że fundacja nie tylko nie jest właściwą formą a wręcz nawet nie dopuszczoną przez statut AP. Mecenas zaproponował, jako pierwszą, dyskusję nad przyszłością Aeroklubu Polskiego zanim zaczniemy dyskutować o poszczególnych jego częściach.

Duży fragment spotkania poświęcono sytuacji w Aeroklubie Polskim, jego stabilności finansowej, ewentualnych zagrożeń i perspektyw. Z dyżym zrozumieniem spotkała się konieczność wprowadzenia składek, zaś przedstawienie działalności AP jako polskiego związku sportowego spotkało się z przychylnością (na sali był obecny co najmniej jeden stypendysta AP). Jak wykazywał Sekretarz Generalny i Vice Prezesi: Kujawa i Skalik, sytuacja finansowa, organizacyjna i prawna dalece już odbiega od tej z lat 2002-2005 i jest stabilna.

W kontekście dyskusji nad przyszłością szkoły kilkakrotnie pojawił się aspekt zachowania kontroli nad wspólnym przecież majątkiem, po przekształceniu.

W czasie dyskusji ścierały się różne poglądy: od pozostawienia szkoły w jej dotychczasowej formie, poprzez utworzenie fundacji, aeroklubu regionalnego, czy też, po wprowadzeniu zmian do statutu Aeroklubu Polskiego, nadanie szkole osobowości prawnej jako jednostce Aeroklubu Polskiego.

Zebrani byli jednomyślni, co do idei Tomasza Kawy dotyczącej integralności szkoły i kompleksu hotelowo-gastronomicznego, oraz uznali, że dykusja nad formą prawną szkoły powinna być kontynuowana.

Spotkanie zakończono podpisaniem wspólnego oświadczenia.

Z listy dyskusyjnej szybowce.com " :

Żar został odkryty przez szybowników , oni utworzyli tu swój ośrodek i
rozwijali go przez lata. W okresie gdy niemal wszystko trzeba było
odbudowywać po wojennej pożodze , tu mieściła się stolica szybowcowej
Polski. Żar zawsze był głównym ośrodkiem szkoleniowym w którym najłatwiej
można było podnosić swoje kwalifikacje. W okresach ,gdy oceniano i
punktowano
takie funkcje, a istniały jeszcze inne ośrodki o zbliżonym charakterze ,
Szkoła Szybowcowa Żar lokowała się zwykle na czołowej pozycji.
Mimo to nie brakowało w jej historii momentów krytycznych ,zagrażających
istnieniu.
Pierwszy miał miejsce w najsmutniejszych latach PRL-u .Gdy polityka
wzięła górę nad rozsądkiem , władcy z Lig paramilitarnych zamknęli szkołę
w okresie jej pięknego rozwoju.
Po odwilży ,szybownicy znów wrócili na swoją górę a szkoła stała się Mekką
juniorów.
Kolejne zagrożenie powstało ,gdy zadecydowano o budowie elektrowni
Porąbka-Żar. Nie pogodzili się tym entuzjaści szkoły a w zespole
projektowym oraz administracji budowy elektrowni znalazło się kilku
sympatyków cichego lotnictwa .Zachowano szczyt Żaru i w ramach
rekompensaty , za tereny oraz hangar na górze , wybudowano nowe obiekty
szkoły.
Utrata centralnego finansowania w okresie przeobrażeń była kolejną zmorą.
Hotel przynosił straty,niszczały obiekty a społeczność lotnicza nie była
w stanie utrzymać ośrodka.
Zdając sobie sprawę ,że modernizacja wyciągu jest szansą na poprawę
sytuacji finansowej szkoły od lat starałem się doprowadzić do modernizacji
kolejki na szczyt Żaru. Zdołałem tą ideą zarazić parę wpływowych osób.
Uzyskaliśmy z Totalizatora Sportowego fundusze na ten cel a miejscowa
gmina sfinansowała projekt przebudowy ,uwzględniający przewóz turystów
oraz szybowców.
W zawirowaniach politycznych skuteczniejszy okazał się jednak lobbing
Krynicy oraz Szczyrku i te miejscowości przejęły obiecane Szkole środki.
W kilka lat póĽniej Wojtek Kos dowiedział się o modernizacji Gubałówki.
Podjęliśmy więc na nowo temat wyciągu starając się zachęcić PKL do
przeniesienia urządzeń kolejki na Żar. Lecz tym razem przeciwni byli
niemal wszyscy a lobby biznesowo-samorządowe ,dążące do budowy kolejki
gondolowej
/od elektrowni na szczyt Żaru / torpedowało nasze starania i skutecznie
zniechęcało inwestora. Na szczęście udało się nam zablokować szkodliwe
działania. Po zmianie władz gminnych stworzono warunki prawne do wszczęcia
przebudowy.
Niestety...W owym okresie szkoła występowała w roli petenta starającego
się ze wszech sił utrzymać niezdecydowanego inwestora - mocno wabionego
przez włodarzy innych gmin turystycznych.
Nie dawało to AP korzystnej pozycji w negocjacjach z PKL, dotyczących
udostępnienia terenów pod kolejkę. Na trasie wyciągu zabezpieczono warunki
techniczne ,gdyby wróciła idea startów za pomocą lin gumowych ze szczytu
Żaru.
Zyskiwał jednak bardzo na atrakcyjności zespół hotelowo- gastronomiczny
i pojawiły się inne profity wynikające z dobrego sąsiedztwa. To poprawiło
status finansowy szkoły. Bez jakiegokolwiek wspomagania spłacono długi i
uregulowano zaległe płatności wobec pracowników oraz ZUS ,utrzymano
sprawność sprzętu,poprawiono wyposażenie szkoły, rozpoczęto prace
remontowe obiektów. "Otwarcie nieba" otworzyło pilotom dostęp do
atrakcyjnych terenów na terenie Czech i Słowacji, na kilka lat przed
wstąpieniem Polski do Unii.Systematycznie rośnie aktywność lotnicza
ośrodka. W minionym roku wylatano tutaj ponad 4000 godzin.
Miejsce interesujące dotąd tylko szybowników stało się atrakcyjne dla
innych ,toteż pojawiły się próby naruszenia integralności Szkoły ,które w
prostej konsekwencji sprowadzają groĽbę likwidacji lotniska. Nasze
potrząsanie ciupagą ,oraz indywidualne działania obronne ludzi związanych
emocjonalnie ze szkoła, są skuteczne do pewnego etapu ,ale przezorność
nakazuje stworzenie zabezpieczeń systemowych skutecznie chroniących tę
lotniczą perełkę.
Jak dotąd nie można narzekać na relacje z władzami AP, lecz
w obliczu znanych powszechnie bolączek naszej instytucji nikt nie może
zapewnić , że w przyszłości nie sięgnie ktoś tutaj po środki niezbędne
dla podparcia budżetu .
Dotychczasowy stan prawny był dobry w okresie centralnego zarządzania i
finansowania.Dzisiaj sytuacja ta bardzo utrudnia rozwój ośrodka ,gdyż brak
osobowości prawnej spowalnia zarządzanie , uniemożliwia korzystanie z
pomocy Unii ,lub samorządów - a to jest obecnie główna szansa na
zdobycie środków niezbędnych dla modernizacji obiektów i doposażenie
szkoły.

W tej sytuacji powstała grupa sympatyków Żaru , która podjęła inicjatywy
zmierzające do wypracowania rozwiązań gwarantujących przetrwanie oraz
dalszy harmonijny rozwój szkoły.
Liczymy na to ,że problem ten spotka się z należytym zainteresowaniem ,
zaangażowaniem, środowiska lotniczego i wspólnie wypracujemy dalszy model
funkcjonowania tego ośrodka ,aby już na najbliższym ZjeĽdzie AP przyjąć
odpowiednie postanowienia .

Pomysłów jest sporo ,ale zasygnalizuję główne.

1/ Powołanie Aeroklubu Górskiej Szkoły Szybowcowej Żar.
Byłby on otwarty dla ogółu pilotów z Polski. Wszyscy polscy piloci
powinni mieć zagwarantowane prawo do korzystania ze sprzętu szkoły na
jednakowych zasadach.
Ośrodkowi nie grozi dominacja pilotów miejscowych ,gdyż na miejscu
funkcjonuje silny Aeroklub Bielsko-Bialski a kilku "tubylców" jest
niezbędnych do pilotowania samolotów holujących ,lub wykonywania lotów
instruktorskich. Forma aeroklubu skupiającego dużą grupę pilotów z różnych
miejsc kraju jest według mnie najlepszą rękojmią bezpieczeństwa i
pomyślności ośrodka.
Grupa inicjatywna /z różnych stron Polski/ złożyła już stosowny wniosek
do Zarządu AP.
Jeśli projekt zyska akceptację zwrócimy się z apelem o gremialne
wstępowanie do klubu i tworzenie jego struktur.

2/Powołanie Fundacji Szkoły Szybowcowej Żar
Instytucja fundacji ma swoje plusy , chociażby uproszczone zarządzanie ,
ale niesie z sobą pokusę komercjalizacji i niekontrolowanego
,bezpowrotnego, przejęcia majątku.
Ze względu na liczne afery ,które psują wizerunek fundacji nazwa ta
nabiera pejoratywnego znaczenia w odbiorze społecznym.

3/Powstanie odrębnego Stowarzyszenia działającego w strukturach związku
sportowego jakim jest AP.

4/ Gdyby powstała Federacja Szybowcowa , szkoła w sposób naturalny stała
by się jej agendą.

Są to oczywiście tylko hasła ,tematy do przemyśleń ,ale ze względu na
konieczność podjęcia
stosownych działań i wypracowania decyzji, gorąco zachęcam do szczerej ,obszernej dyskusji
na forum www.szybowce.com a także do uczestniczenia w spotkaniach
poświęconych temu
problemowi.

Z pozdrowieniami Tomasz Kawa

C.D. Ze strony GSS ŻAR:

WYKUWANIE NOWEGO MODELU SZKOŁY
2009-01-12 00:52:37






Jesienna,kompromitująca , propozycja przejęcie, przez nie związany z lotnictwem podmiot , obiektu hotelowo- gastronomicznego naszej Szkoły ,za przysłowiową czapkę gruszek ,została odczytana w środowisku lotniczym jako kolejna próba dezintegracji GSS Żar.
W dniu 10 listopada doszło do spotkania sympatyków Żaru na którym sformułowano sprzeciw wobec przedstawionego projektu oraz wyrażono konieczność podjęcia działań dla ostatecznego oddalenia takich zagrożeń dla bytu Szkoły. Podczas dyskusji stwierdzono,że jedną z form poprawiających bezpieczeństwo ośrodka może być powołanie Aeroklubu Górskiej Szkoły Szybowcowej Żar i wystąpiono z takim wnioskiem do Zarządu AP.
Zarząd AP powołał zespół w składzie : Włodzimierz Skalik, Jan Kujawa i Leszek Guderski ,który dokonał wstępnych ocen oraz konsultacji w GSS Żar. Dziś /11.01.2009/ zespół ten uzupełniony przez członków Zarządu w osobach Jerzego Oślaka, Adama Paska oraz Sekretarza Biura AP Piotra Niewiarowskiego ,z inicjatywy W.Skalika ,spotkał z liczną grupą pilotów przybyłych z różnych stron Polski. Nawet z dalekiego Polesia dotarł na Żar Szymon Tabak.
Dyrektor Bogdan Drenda przedstawił aktualną sytuację GSS Żar stwierdzając, że mimo braku wspomagania ze strony AP, uregulowano wszelkie długi ,wypracowywane są środki na bieżącą działalność , dokonano niezbędnych napraw sprzętu a nawet zakupiono jednego Jantara oraz rozpoczęto prace modernizacyjne w obiektach.
Prowadzący zebranie Tomasz Kawa przedstawił krótki zarys historii szkoły ,podkreślił jej wyjątkowa rolę oraz przypomniał niezwykle przyjazną pilotom atmosferę jaka tu panowała przez lata. Przedstawił też działania podjęte dla poprawienia kondycji szkoły i wskazał minione oraz obecne zagrożenia dla funkcjonowania tego tak ważnego dla naszej społeczności ośrodka. Wyraził przekonanie ,że zaistniała konieczność; usamodzielnienia GSS Żar, stworzenia instytucjonalnych gwarancji dla utrzymania zintegrowanej bazy materialnej Szkoły , podjęcia działań usprawniających zarządzanie oraz kontynuowanie wysiłków na rzecz utrzymania dotychczasowej funkcji i atmosfery tej lotniczej kolebki. Wykazał ,iż odmienne jest postrzeganie priorytetów. Według niego zadaniem pierwszoplanowym jest dbałość o utrzymanie
i zabezpieczenie struktury lotniskowej przed zakusami zewnętrznymi a nie natychmiastowe uzyskanie wysokiego standardu hotelu ,który może być modernizowany etapami w ramach środków własnych - bez wchodzenia w ryzykowne układy . W konkluzji zebrania zasygnalizował też możliwość dokonania poprawek Statutu AP umożliwiających autonomiczne funkcjonowanie szkół AP.
Sekretarz Niewiarowski wyjaśnił ,że niefortunna propozycja wydzierżawienia
hotelu szkoły wynikła z nadgorliwości pracownika Biura i nie była inicjatywą Zarządu AP.
Podkreślił rolę władz AP jako reprezentanta całego środowiska wobec administracji państwowej
oraz gwaranta nienaruszalności lotnisk. Przedstawił też analizę funkcjonowania Szkoły w różnych wariantach formy prawnej. Poinformował również ,że dwa lata temu prezes G.Czempiński oraz W Skalik przekazali własne środki finansowe na zdjęcie obciążeń sekwestrowych z GSS Żar a dyrektor Drenda nie podejmował wynagrodzenia za prace
w trudnym dla szkoły okresie.
W toku dyskusji prezes Skalik przedstawił trudności blokujące reformowanie Aeroklubu Polskiego. Podkreślił ,że upadłość AP w obecnej sytuacji prawnej niesie katastrofalne skutki dla całego stowarzyszenia. Wyraził opinię ,iż optymalnym rozwiązaniem byłoby utworzenie w GSS Żar odpowiedniej fundacji ,oddanie do jej dyspozycji sprzętu a zachowanie w AP majątku trwałego. Odpowiednie regulacje dotyczące składu Rady Nadzorczej stanowiłyby gwarancję utrzymania korzystnej dla środowiska funkcji fundacji.
Nie zgadza się z taką opinią mecenas Leszek Ligęza stwierdzając ,że formuła fundacji nie jest zgodna ze statutem AP .Fundacja jest samodzielnym ,spersonifikowanym, bytem , fundator nie ma wpływu na jej funkcjonowanie a nie giną zagrożenia w przypadku problemów w Aeroklubie Polskim. Opowiedział się za funkcjonowaniem szkoły opartej na statutowej formule samodzielnego aeroklubu ,ale z zagwarantowaniem ogólnej dostępności i równych praw dla polskich pilotów.Przypomniał on ,że już w 1991r. jasno sprecyzowano cele i struktury do jakich winna zmierzać nasza organizacja a nie ma w tym względzie postępu.
Jerzy Oślak opowieda się za formułą aeroklubową. Stwierdził ,iż w przypadku Żaru nie ma obaw odnośnie zapewnienia otwartości i dostępności tego ośrodka lotniczego,gdyż
miejscowie piloci są zrzeszeni w dobrze funkcjonującym Aeroklubie Bielsko-Bialskim.
Mirosław Izydorczak docenił starania grupy sympatyków Żaru ,dla chronienia tej placówki
i podkreślił ,że jest ona ostatnią enklawą przyjazną młodym pilotom.On także widzi potrzebę
autonomii ośrodka. W podobnym duchu wypowiedział się Adam Paska sygnalizując wątpliwości
dotyczące funkcjonowania fundacji oraz fakt ,iż AP może wkrótce stać się federacją zajmującą się tylko sportem.
L.Guderski zauważył ,iż w szkole rozpoczeto remonty. Jest on również zwolennikiem usamodzielnienia jednostki i apeluje ,aby nie obawiać się podejmowania decyzji.
Ideę usamodzielnienia oraz konieczność utrzymania integralności bazy materialne Szkoły poparli także reprezentanci grona sympatyków Żaru ,biorący udział w dyskusji.Podkreślali oni ,że obecny standard szkoły jest wystarczający dla przeciętnego pilota a w miejscowości jest wystarczająca ilość miejsc o wysokim standardzie.
Dariusz Deptuła podkreślił szczególne znaczenie ośrodka na Żarze w którym możliwe jest wykonywanie lotów przez cały rok. Na pytanie M.Błusia w sprawie kosztów utrzymania biura AP przekazano informację ,iż roczny budżet AP zamknął się w sumie 9 mln zł z tego wydatkowano
1,5 mln na zakup sprzętu i około 700 tys. zł na stypendia.
Prezes Jan Kujawa zapewnił ,że liczne opinie i głosy z tego zebrania zostaną przeniesione na forum Zarządu AP. Zgłosił również swoje zastrzeżenia odnośnie funkcjonowania fundacji podkreślając ,iż nie daje ona gwarancji utrzymania zamierzonego charakteru działalności. Wyraził opinię ,że warunkiem uzyskania samodzielności szkoły jest gwarancja subsydiowania organów kierowniczych AP ,który w obliczu problemów finansowych zredukował
zatrudnienienie do 20 pracowników i w jego opinii jest to zbyt duże ograniczenie kadrowe.
Uczestnicy zgromadzenia ze zrozumieniem przyjmują potrzebę wspomacania finansowego centralnych or5ganów stowarzyszenia.
.
Zebrani gremialnie przyjęli konkluzję iż :
1/niezbędne są działania zmierzające do usamodzielnienia oraz uzyskania podmiotowości prawnej GSS Żar
2/powinna być zachowana integralność prawna i organizacyjna struktury lotniskowej oraz gastronomiczno -hotelowej GSS Żar
3/konieczne jest zachowanie podstawowej funkcji GSS Żar dla podnoszenia kwalifikacji lotniczych /głownie szybowcowych/ uczniów i pilotów zrzeszonych w AP oraz w innych krajowych ,lub międzynarodowych organizacjach lotniczych
4/należy kontynuować prace adaptacyjno- remontowe podjęte w obiektach
GSS Żar w oparciu o własne środki.
5/Utrzymanie preferencyjnych cenników dla pilotów zrzeszonych w AP ,korzystających z usług lotniczych jak i pobytowych.
Konieczne jest też utworzenie reprezentatywnego zespołu ,który będzie kontynuował działania zmierzające do realizacji zgłoszonych postulatów.
Podkreślić należy spokojny ,merytoryczny i konstruktywny przebieg spotkania.
Tomasz Kawa









Losowe zdjęcia


powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Imprezy lotnicze


26 Mistrzostwa Bielska w gimnastyce sportowej. 2019.03.08

Złap Bakcyla - spotkanie z mistrzami Narciarstwa

X NOWOTARSKI PIKNIK LOTNICZY 7-8. 07.2018